Niewiele trzeba wyobraźni i siły skojarzeń, aby połączyć ze sobą pokaz mody z tym wszystkim, z czym kojarzyć się może ładna bielizna - piękne kobiety, piękne stroje, tłum wielbicieli, muzyka, światła, makijaż i… a w tym …pośpiech i stres ? ale to tylko dotyczy te osoby, które uczestniczą w tej ?paradzie próżności? jako ?doskonały nośnik wyrazu? i ?środek przekazu?. Wszystko jedno wierzchnie stroje, czy ładna bielizna ? obowiązują te same zasady ? szybko precyzyjnie ? no i ktoś dodałby z wdziękiem! Jasne, kiedy masz obcasy wysokości szczebla drabiny lub solidnego stopnia nie w głowie przyjemności ? zresztą to zadanie do wykonania ? technika, precyzja, zgranie ? to się liczy! Wdzięk? Albo go masz albo nie ? ma być efektem, a nie twoją przyjemnością, jak ten biustonosz, stringi, sukienka, gorset, body, czy pas do pończoch ? one przecież nie są dla mnie ? one są tylko na mnie! Tak naprawdę, to co widzisz nie istnieje w mojej głowie. Myślisz, że zastanawiam się , czy firma Axami czy Obsessive jest zadowolona z tego, jak jej produkt na mnie leży?! ? Nic z tych rzeczy! Patrzę tak, aby nikt nie wiedział, że patrzę także, aby na tak szerokim pozornie bardzo gładkim jak stół wybiegu przypadkiem się nie potknąć, bo wtedy dopiero pryśnie czar, jaki ma nieść ze sobą bielizna, biustonosz, stringi czy piękny komplecik, w którym halka i dodatki wyglądają cudownie! Wiesz jak to wygląda z mojej strony? ? Wąska ścieżka do nikąd, która mam kroczyć bardzo pewnie i może głów dookoła ? czysta abstrakcja ? muzyka i kroki, czasami tylko jakiś detal przyciągnie uwagę ? generalnie wzrok zawiesza się ponad linią wbitych oczu tam, gdzie jest spokój i skupienie, które dają pewność siebie. Czasami owszem ? można zastanowić się nad tym, co bardziej elektryzuje w tym pokazie bielizna, czy futra ? wymyślne zestawienia ? stringi, pas, pończoszki, do tego lekki peniuar i woalka, albo śliczny kapelusz i futro - czy też to wszystko, na czym je zawieszono… I tak to bez znaczenia ? liczy się efekt końcowy. Czekam na koniec ? jeszcze tylko obrót, odpowiednie ustawienie, w którym nogi będą dłuższe, stringi powabniejsze, a biustonosz wyda się każdemu idealny. Jeszcze jeden zatrzymany kadr i wracam ? nie za szybko niech nikomu, nie przyjdzie do głowy, że sobie już odpuściłam, albo, że spieszno mi zmienić ten gorset na biustonosz i stringi o równie wymownym kroju… Wszystko jedno co, wszystko jedno, gdzie zawsze jest tak samo ? oprawa i treść stanowią płytką całość ? tak jakby właśnie o to chodziło nie ma mnie jest ładna bielizna, ładna garsonka, ładny koci chód i bardzo odmienne od tego wrażenia… owszem nienajgorsze ? czasami… Liczy się jednak to, że technika stylu staje się w oczach innych magią.