W tej części artykułu postaram się skupić nie na zewnętrznym opakowaniu chrupek lecz na tym co jest najważniejsze, czyli na ich smaku - bo przecież o smak nam wszystkim chodzi.
A wybór był naprawdę duży jak na tamte czasy, po raz pierwsze na rynku właśnie dzięki tej firmie pojawiły się chrupki o smaku boczku, czyli popularne do dziś chrupki bekonowe (ang. bekon - boczek) - pamiętam, że bardzo właśnie lubiłem ten konkretny smak i co dziwne samego boczku nigdy nie jadłem
Oprócz chrupek bekonowych były chrupki o smaku cebulowym, serowym, paprykowym i jeszcze wiele innych.
Same pojedyncze chrupki również były nowością pod względem kształu i nawet koloru. Każdy smak chrupka miał swój konkretny przypisany kształty, były chrupki o smaku zębów Draculi i zdaje się, że były to chrupki serowe. Bekonowe przypominały plaster boczku z czerwonymi paskami na chrupku.
Snacki z dawnej epoki zawsze wspominam z małą łezką kręcącą się w oku.