Sieć Internet stała się wielką globalną wioską która obfituje w masę różnego rodzaju materiałów, programów, projektów itp. Internet jest dostępny dla każdego, niezależnie od wieku, płci, narodowości i pochodzenia. Co do wieku i płci nie ma zastrzeżeń - to jeśli chodzi o narodowość, a raczej o geolokalizację ma już dość duże. Większość Państw (tu głównie kraje UE i Ameryka są związane konwencją Genewską na której ustalono pewne prawa. Prawa te dotyczą między innymi patentów na wynalazki i wzory użytkowe. Prawa te dotyczą wszystkich państ które podpisały te konwencję, ale są takie które jej nie podpisały. Tymi państwami są Rosja i Chiny. W krajach tych obowiązuje prawo które zakazuje kopiowania czyjejś własności intelektualnej, ale dotyczy ona tylko zakazu wewnętrznego danego państwa - zewnętrznego już nie. Oznacza to że w Chinach możemy dowolnie reprodukować myśl techniczną z Europy. (W Europie nie można jej już rozpowszechniać - ale to inna historia).
W czym jednak tkwi prawdziwe zagrożenie ? Głównym zagrożeniem są projekty które łatwo dystrybuować za pośrednictwem sieci Internet, w tym projekty graficzne oraz oprogramowanie. O ile nielegalną dystrybucję oprogramowania łatwo zlokalizować (i bez złudzenia że są cracki o których dostawcy oprogramowania nie wiedzą) to z projektami graficznymi jako “koncepcją” i pewną “myślą” jest już o wiele trudniej.
Graficy kradną między sobą projekty - i nie można nazwać tego szukaniem inspiracji. W sieci Internet można znaleźć wiele stron www w których są przerysowane pomysły. Tak dokładnie - przerysowane. Mało kto używa tych samych (pod względem technicznym), więc sa przerysowywane, ale myśl pozostaje ukradziona. Czy takie działanie to przestępstwo ? Niestety nawet jeśli tak to jest bardzo trudne do udowodnienia. Jeśli logotyp w ponad 75% przypomina wizualnie inny logotyp to jest to już plagiat, tylko jak okreslić te 75% ? Zwróćmy uwagę na opakowania kartonowe napoi które stoją na półkach sklepów. Coraz większa ich liczba posiada zamiast plastikowej klapki - zakrętkę. To dzięki patentowi na pierwsze rozwiązanie. Opakowania kartonowe mają również do złudzenia przypominające kolory, ale w sumie trudno się dziwić - pomarańcza zawsze będzie pomarańczą. Więc czyżby w tym wypadku przekroczenie 75% było dozwolone ?
To wszystko i tak ma niewielkie znaczenie w obliczu globalnej wioski - Internet. Tutaj projekty znalezione na rosyjskich czy chińskich stronach są dla naszego dowolnego użytku. O ile Chińczycy są cieniutcy to Rosjanie mają już nprawdę sensowne pomysły (my Słowianie mamy głowę na karku ;).