W polskim malarstwie – artyście wiele razy powracali do motywu domu. Wiąże się to po części z burzliwą historią Polski, gdzie w okresie wojen i zaborów sztuka stanowiła istotne wsparcie dla narodu. Józef Chełmoński namalował obraz, który zatytułował „Zima. Dworek w zmierzchu zimowym”, który przedstawia dom podobny do tego z „Pana Tadeusza” (dworek w Soplicowie). Autor umieścił go na dalszym planie, w otoczeniu przyrody. Dworek jawi się jako ostoja, miejsce bardzo przyjazne, za którym się tęskni.
Z kolei obraz Ferdynanda Ruszyca, zatytułowany „Stary dom” przedstawia dwór znajdujący się w Bohdanowie. Na obrazie dominuje ciemna tonacja, a sam dom mimo iż zajmuje znaczną część obrazu - jest trudno dostrzegalny ze względu na wspomnianą już ciemną kolorystykę. Jest to budynek wyglądający na typowy polski szlachecki dworek, lecz drzwi wejściowe są niewidoczne, zasłonięte roślinnością. Jest to zdecydowanie dom zapomniany, który jednak mimo upływu lat – zachował swój indywidualny charakter.
Najwięcej obrazów, które przedstawiają domy powstało w okresie pozytywizmu, kiedy to artyści starali się odpowiedzieć na potrzeby społeczeństwa i niejako potwierdzić założenia programowe epoki, że dzięki ciężkiej pracy odzyskają swój najważniejszy dom, czyli ojczyznę.
Na tych obrazach artyści nie pokazywali, takich mebli jak regały biurowe, czy regały do jadalni, ale przede wszystkim kredensy kuchenne, które kojarzyły się z ciepłem domowego ogniska, a także duże drewniane stoły, przy których gromadziły się całe rodziny. Można by rzec, że sklep meblowy jest niezbędny nawet wtedy, gdy tworzymy obraz.