Dorosły człowiek zużywa przy średnim obciążeniu fizycznym około 4 - 4,5 tys. kcal/dobę. Tyle właśnie ustrój musi przyswoić, aby zachować prawo zrównoważonego bilansu energetycznego, które jest podstawowym prawem odnowy biologicznej sportowca. Ustrój niedożywiony lub źle odżywiony nie może regenerować swojej zdolności roboczej, a tym bardziej zwiększać wydolności. Dlatego też, pojęcie racjonalnego wypoczynku obejmuje także zagadnienia dostarczenia niezbędnych składników pokarmowych, celem prawidłowego rozwoju organizmu oraz wyrównania powstałych w czasie wysiłków fizycznych zakłóceń i strat energetyczno-substancjonalnych. Oczywiście pomocne w tym względzie stają się odżywki oraz suplementy diety, zwłaszcza u osób aktywnych zawodowo, którym brak czasu uniemożliwia spożywanie odpowiedniej ilości posiłków.

Prawidłowość pożywienia ocenia się według składu ilościowego i jakościowego racji pokarmowej, przy czym norma dziennej racji pokarmowej obejmuje całość dziennego pożywienia. Współczesne tendencje w tym zakresie zakładają, że sportowcy wyczynowi wymagają specjalnego wyżywienia. Dotyczy to głównie sportów siłowych takich jak kulturystyka czy trójbój siłowy. Na skutek specyfiki samego wysiłku sportowego, zupełnie różnego od pracy fizycznej zwiększone jest zapotrzebowanie niektórych składników pokarmowych, a przede wszystkim białka zwierzęcego i wszystkich witamin
W niektórych rodzajach sportu w długodystansowych konkurencjach lekkoatletycznych i narciarskich, kolarskich, wioślarskich oraz w piłce nożnej oraz kulturystyce na plan pierwszy, przed zabezpieczeniem strat energetycznych i zapewnieniem odpowiedniej ilości składników pokarmowych, wysuwa się po zakończeniu danej konkurencji konieczność uzupełnienia strat elektrolitycznych i wody, związanych z nadmiernym wydzielaniem potu i wody. Utrata wody i potu dochodzić może do 3,5-4,0 litrów we wspomnianych konkurencjach. Wraz z wydaloną wodą organizm traci cenne elektrolity, przede wszystkim sód, potas i chlor. Traci również chlorek sodu i sól kuchenną. Najracjonalniejszym sposobem uzupełniania tych strat wydaje się być zwiększenie spożycia soli kuchennej w potrawach czy pokarmach, uzupełnianie pragnienia obok czystej wody także wodami mineralnymi, sokami owocowymi i pomidorowymi. Uzupełnianie tych strat musi się odbywać według pewnych reguł, od których odstępstwo może przynieść znacznie więcej szkody, aniżeli można sobie wyobrazić, sądząc z pozornie błahego zagadnienia. Najczęstsze błędy jakie się popełnia, można by usystematyzować następująco:

Zbyt wczesne podanie napoju po zakończeniu konkurencji. Nie należy podawać napoju wcześnie, zanim krążenie nie wróci do równowagi - uspokojenie się tętna po wysiłku. W razie oznak dużego odwodnienia, można zacząć od podania napoju, jeszcze zanim krążenie całkowicie się wyrówna. Pić jednak należy powoli, małymi łykami nie więcej aniżeli 200 - 300 ml. w ciągu pierwszych 20 minut, później do 1 litra w ciągu godziny. Resztę płynów należy uzupełnić stopniowo w ciągu paru godzin

Zbyt obfite i szybkie zaspokojenie pragnienia. Nie wolno pić „duszkiem”, opanowanie pod tym względem należy wyrabiać u zawodnika od pierwszego dnia treningu

Niewłaściwa temperatura napoju. Optymalna temperatura w lecie nie powinna być niższa od dwudziestu kilku stopni, a w zimie przekraczać temperatury ciała. Płyny o temperaturze optymalnej są szybko wydalane z żołądka i prędzej wyrównują braki wody i elektrolitów, nie obciążając wracającego do równowagi krążenia

Niewłaściwy skład napoju. Zbyt wielka ilość cukru jest najczęstszym błędem i może obok podrażnienia śluzówki żołądka wywołać nawet stan wtórnej hipoglikenii, opóźniając jeszcze bardziej i utrudniając powrót do normy, zachwianej wskutek wysiłku równowagi organizmu. Dla ugaszenia pragnienia najlepiej podawać trochę wody mineralnej, zawierającej nieco NaCl obok innych składników mineralnych, możliwie słabo gazowanej. Butelkę należy otworzyć przynajmniej na 15 - 20 min. przed podaniem: Sok owocowy z niewielką zawartością cukru lub sok pomidorowy należy podawać dopiero w drugim rzucie”

Zbyt szybkie przejście do któregoś z głównych posiłków po obfitym zaspokojeniu pragnienia. Do obiadu lub kolacji należy zasiadać po całkowitym uspokojeniu i po dłuższym odpoczynku. W niektórych przypadkach w zależności od stanu wytrenowania zawodnika i wysiłku, od temperatury otoczenia i wilgotności powietrza czas ten może ulec przedłużeniu do 2 - 3 godz. i więcej. Znacznie lepiej, aby zawodnik poszedł wówczas spać czy odpoczywać na czczo, tylko po uzupełnieniu strat wody i elektrolitów, a do głównego posiłku zasiadł dopiero po pełnym i całkowitym ich wyrównaniu i zupełnym odpoczynku. Sprawa objętości posiłków i czas ich podawania mają również poważne, znaczenie w przebiegu procesu odnowy. Zarówno objętość, jak i porę posiłków trzeba nieraz modyfikować w zależności od okresu treningu, obciążenia treningowego i czasu w jakim należy wziąć udział w zajęciach treningowych lub zawodach kulturystycznych