Z pewnością co młodsi z was mieli okazję niejednokrotnie usłyszeć od jednego lub co więksi szczęściarze od obojga rodziców opinie w rodzaju: ‘Ty nic tylko siedzisz i grasz na tym komputerze. Marnujesz czas’. Pytanie, które zadaje sobie od momentu gdy miałem okazję zagrać w gry na swoim pierwszym komputerze brzmi: ‘Czy oby w tym miejscu rodzice zawsze mają rację?’

To obiegowa opinia towarzysząca grom komputerowym chyba od samego momentu powstania pierwszych gier. Oczywiście, łatwo zgodzić się z twierdzeniem, że gry ociekające wręcz przemocą nie niosą swoim użytkownikom najprawdopodobniej nic dobrego. Zapewne podobnie sprawa na się z większością produkcji określanej oględnie mianem ‘gier erotycznych’, których fabuła ograniczona jest w skrajnym przypadku do zaledwie dwóch ruchów.

Tak więc jak do tej pory 1:0 dla rodziców (no może nawet 2:0).

Całkiem inaczej jednak sprawa zdaje się wyglądać w przypadku gier logicznych. Najpopularniejsze serwisy gier online, takie jak np.; ZGRYWA.PL poszczycić się mogą niebagatelną kolekcją kilkuset pozycji z których ogromna większość uczy młodego, a może niekoniecznie tylko młodego, gracza cech takich jak planowanie, analityczne podejście do problemu, nawet jeśli jest nim tylko prosta(czasami) gra czy cierpliwość.

Sądzę, że w przypadku gier logicznych twierdzenie, iż nie służą one zupełnie niczemu i czas poświęcony na grę jest czasem zmarnowanym jest absolutnie nieuprawnione.

A więc w meczu pokoleń wynik to1:1. Oczywiście nie sposób nie wspomnieć tu gier przygodowych, takich jak chociażby Blood Pressure Officeczy Cootie’s. Już słyszę, jak podnoszą się glosy miłośników gier typy ‘Escape the Room’ oraz strategii. Kto wie, może z gier tej ostatniej kategorii mógłby się wiele nauczyć nawet tak znamienity strateg jak Napoleon, co pozwoliłoby w swoim czasie odmienić losy świata zwyciężając pod Waterloo. No niestety za jego czasów najbardziej rozpowszechnianą gra były szachy i choć cesarz był ich miłośnikiem, nie na wiele ta miłość się zdała. Kto wie, może gdyby zwykł był poświęcać jej nieco więcej czasu niż osławionej Pani Walewskiej mapa Europy wyglądała by dziś inaczej.