Aloes jest jedną z najsilniejszych roślin leczniczych z jakimi można się spotkać na co dzień.
W różnych zakątkach naszego globu rośnie on pod wieloma gatunkami, które różnią się między sobą wyglądem i własnościami zdrowotnymi.
Najbardziej pożądane właściwości ma aloes o łacińskiej nazwie Aloe Vera.
Jest to kaktusowata roślina, która swoją wysokością dochodzi do 1,5 metra, a jej pojedynczy liść potrafi ważyć do 2 kilogramów.
Była ona znana już kilka tysięcy lat temu, m.in. w Mezopotamii czy Egipcie.
Głównymi własnościami za jakie darzono aloes była doskonała umiejętność gojenia ran skóry czy też wszelkiego rodzaju poparzeń. W dzisiejszych czasach medycyna naturalna nazywa go „lekarzem w doniczce” a to wszystko dzięki temu że aloe vera charakteryzuje się niezwykłymi właściwościami grzybobójczymi oraz wirusobójczymi.
Aloes doskonale i głęboko nawilża skórę dzięki temu że potrafi ‘przemycić’ wodę (której zawiera spore ilości) aż do skóry właściwej, czego nie potrafią inne rośliny czy też substancję chemicznie wytworzone przez człowieka.
Soki z aloesu były znane między innymi w Carskiej Rosji, gdzie zachodnie nowinki medyczne były zupełnie niedostępne dla tamtejszej medycyny.
Tam to właśnie wykorzystywana była zdolność aloesu do przetrwania w bardzo niesprzyjających warunkach, takich jak zimno czy brak światła.
W tych to warunkach aloes wytwarza specjalne substancje, które pozwalają mu przetrwać.
Rosjanie wykorzystywali je do tworzenia leków, które dzięki temu zawierają niezwykłe właściwości.
W taki sposób stworzona biostyminę, specyfik szeroko używany w naszym regionie.