Jeszcze jeden serwis noclegowy? Nie, dziękuję! Takie słowa cisną mi się na usta po przeglądnięciu kilku stron, które zaproponował Google przy wyszukiwaniu noclegów w Wiśle. Wszystko na jedno kopyto. Miniaturka budynku, krótki opis, ilość miejsc noclegowych i mapka Google. Wystrój portali utrzymany w tonacji zimno-biznesowej. Szukanie noclegu przypomina mi wybieranie warzyw na stoisku w hipermarkecie. Produkt jak każdy inny, można by rzec i jest w tym 99% racji. Jednak oprócz cech typowych, takich jak te, które wymieniłem na samym początku, lubię wiedzieć coś o ludziach, których zastanę na miejscu.

W przypadku hoteli i pensjonatów nie ma to większego znaczenia, bo prowadzone są przez personel najemny. Oczekuję od nich profesjonalizmu i ewentualnej pomocy w znalezieniu atrakcji w regionie. Co jednak powiedzieć, gdy ma się do czynienia z agroturystyką? Jest to biznes prowadzony indywidualnie przez gospodarzy, więc życzyłbym sobie trafić tam, gdzie zastanę ciekawych ludzi. Lubię posiedzieć przy wieczornym ognisku i usłyszeć od gospodarzy ciekawe opowieści o miejscowych zwyczajach. Jako, że wybieram się na urlop z dziećmi, chciałbym mieć też trochę spokoju. Atrakcje w ogródku letnim to podstawa – jakiś rozkładany basen, huśtawki, piaskownice i kawałek łączki do zabawy. Nic wielkiego.

Z takim nastawieniem zacząłem przeszukiwać Google i fora dyskusyjne. Trafiłem na link do portalu Koła Agroturystycznego „Agrogościna” przedstawiającego noclegi w Wiśle i to był strzał w dziesiątkę. Tak dokładnej i ciekawej oferty nie znalazłem w żadnym portalu turystycznym. Pierwszy szczegół, który od razu rzucił mi się w oczy to zdjęcia gospodarzy. I to jest to! Od razu poczułem sympatię do wielu z nich. Nie spodziewałem się, że agroturystyka, która zwykle kojarzy się ze zwierzętami, rolnictwem, słabym wyposażeniem i tanimi noclegami może zaoferować tak wiele! Wiślańskie atrakcje dla dzieci to batuty do skakania, quady, pokoje zabaw, huśtawki, mini place zabaw a dla rodziców – urozmaiconą kuchnię regionalną, świetnie zagospodarowane ogródki letnie, wysoki standard pokojów. Słowem – do wyboru do koloru. Spędziłem na portalu 45 minut, czytając o rodzinach i przeglądając wszystkie atrakcje z 16 kategorii. Agroturystyka w Wiśle powinna być wzorem dla innych! Wybrałem coś w sam raz dla siebie. Już nie mogę doczekać się urlopu.