Zamiast pisać o nastroju zastanówmy się jak właściwie oświetlić sypialnię oraz doświetlić jej newralgiczne punty.
Zakładamy więc oświetlenie symetryczne. Zacznijmy od lampek nocnych po obu stronach, służących doświetleniu pomieszczenia. Takie lampki symetrycznie rozmieszczone po obu stronach na szafkach nocnych, służące czytaniu czy toalecie. Ogromny wybór lamp, halogenów, czy niewielkiej mocy świetlówek - sprawia, że mamy tu ogromną dowolność w wyborze. Dopuszczalna jest tu także lampa zaopatrzona w tradycyjną żarówkę. Przy jasnym, punktowym świetle, reszta pomieszczenia pozostawać będzie w tajemniczym półmroku. Nasza sypiania zaopatrzona została już w dwa źródła światła. Przejdźmy teraz do ścian, na których tradycyjnie również najlepiej prezentują się kinkiety. Ilość kinkietów pozostaje dobrać odpowiednio do wielkości pomieszczenia, pamiętać należy jednak o ich jednorodności. Nie eksperymentujmy tu z kinkietami od różnych producentów, choć czasem podobne ? należy zdecydować się na jeden zestaw. Doskonale wygląda doświetlony kinkietem obrazek, pejzażyk, widoczek. Przy dwu lampkach nocnych ? cztery kinkiety ścienne to naszym zdaniem minimum. Do tego typu pomieszczenia świetnym uzupełnieniem jest oświetlenie diodowe. Energooszczędne, nastrojowe, futurystyczne, subtelne diody zamontowane w narożnikach ścian lub w listwach przypodłogowych. Doskonale komponujące się z diodami umieszczonymi jako podświetlenie kontaktów, włączników i gniazdek. Linia wzornicza włączników elektrycznych powinna się komponować się z naszym oświetlenie ściennym, wtórować barwą kinkietom.
Teraz czas na gadżet ? modernistyczny element o futurystycznej formie oraz nietradycyjnym źródle światła. Tu również diody, halogeny albo jarzeniówki. Możemy poprosić elektryka o zamontowanie przerywacza lub ściemniaczy. A może zdecydować się na czujnik ruchu w pomieszczeniu? To nie zawsze dobre rozwiązanie.

Pozostaje już dobór ostatniego głównego elementu oświetleniowego - do wyboru żyrandola lub zestawu halogenów. Kolorowe halogenowe lampki umieszczone na szynie albo rozpięte na przewodach zasilających w poprzek pomieszczenia sypialni. Z regulowanym kierunkiem oraz kątem padania światełek. Rozmieszczone w nieregularnych odstępach od siebie. To pierwsza wersja. Żyrandole, klosze oświetleniowe powinny być jednak rozmieszczone symetrycznie. A więc doszliśmy do sedna. Dwa obwody oświetleniowe - jeden z nich symetryczny, drugi fantazyjnie dowolny. Przeszłość i przyszłość oświetleniowa w jednym wnętrzu.