Zgodnie z ustawą o rachunkowości, każda organizacja pozarządowa (czyli tzw. “NGO“, co w języku angielskim oznacza “Non-Goverment Organization”) powinna prowadzić rachunkowość w postaci ksiąg rachunkowych. Nieliczne organizacje mogą być w wyjątkowych wypadkach z takiego obowiązku zwolnione, niemniej takie zwolnienie to ogromna rzadkość i jest przyznawane wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, np. dla organizacji tworzonych doraźnie, na krótko, w ważnym społecznym celu.

Zatem doszliśmy do konkluzji, że rachunkowość dla fundacji lub stowarzyszenia prowadzona być musi. Jest to proces skomplikowany, gdyż o ile prowadzenia prostej księgi przychodów i rozchodów może podjąć się każde biuro rachunkowe w Warszawie, których tysiące znajdziemy także w każdym innym większym mieście, o tyle prowadzenie ksiąg rachunkowych to bardzo skomplikowane zadanie. A organizacje NGO mają dużo bardziej skomplikowaną rachunkowość i finanse, co wiąże się z tym, że bez praktyki w tej konkretnej ‘branży’ (choć branża to oczywiście mocno nieścisłe słowo), praktycznie nie da się tego robić dobrze. Fundacje i stowarzyszenia dodają księgowemu kilka nowych problemów, z którymi w normalnych przedsiębiorstwach się nie spotyka, jak np. konieczność sporządzania raportów udostępnianych publicznie.