Lawirujący mikrusie pomiędzy stojącymi w korku samochodami, rodzi u tych ostatnich poczucie wściekłości. Jak – ja mam „brykę” wartą kilkadziesiąt tysięcy, a taki motorek – skuter za psie pieniądze wyprzedza mnie? W wielu krajach gońcy, dostarczyciele pizzy i tym podobnych artykułów nie zarobiliby na przysłowiową sól, gdyby nie poruszali się motorkami o tak  małej pojemności, czyli mało palącymi paliwa i sprytnie manewrującymi pomiędzy kopcącymi w korkach autami. W każdym naszym mieście można zakupić te cudeńka po atrakcyjnych cenach. Jak najprościej wyszukać sklep w naszym mieście parający się taką sprzedażą. Na przykład w pobliżu mojego miejsca zamieszkania wpisuję do browsera frazę skutery Gdynia, wyskakuje mi wiele wyników, wybieram te najbardziej na mój gust odpowiednie i kontaktuje się telefonicznie lub jadę na miejsce wybrać wymarzony model. Prawda, że proste i szybkie rozwiązanie. Oczywiście warunkiem jest aby właściciel posiadał stronę internetową, ale w obecnych czasach dziwolągiem lub, delikatniej mówiąc, oryginałem jest ten , który nie promuje swojego sklepu i towaru w internecie. Szczególnie dotyczy to sklepów motoryzacyjnych, gdzie konkurencja jest olbrzymia, a przekazanie potencjalnym klientom co im oferujemy może w znaczący sposób zwiększyć grono klientów.